Trochę sukienkowej żółtości

Lato zagościło u nas już  na dobre! ..no żebym nie zapeszyła bo w piątek wybieram się w góry na 3 dni!!  Bardzo potrzebuję już takiego resetu,ale to dopiero w piątek..Tymczasem moja wreszcie uszyta żółta sukienka. Miałam ochotę na coś innego niż standardowa sukienka..Chodzi mi o fason. Wszystkie mam ostatnio takie same..wcięcie w tali, rękawek, czyli banał. Ten model z Burdy już na samym początku zwrócił moją uwagę, choć nie od początku się w nim widziałam..

DSC02969

Jako, że niedawno w mojej okolicy otwarł się nowy sklep z całkiem niedrogimi materiałami mam teraz gdzie wydawać wszystkie zaskórniaki. Tam też od razu wpadł mi w oko ten żółty materiał..nie pytajcie co to za tkanina, ale nie była droga więc w razie niepowodzenia mała starta 🙂 No i od razu padło na ten model! Bo skomplikowany też nie jest. Jedynie  pasmanteria z czarnej ekoskórki kosztowała niemal tyle samo co cały materiał 🙂 Jedyna wada to niestety trochę się gniecie, ale jest przyjemny w noszeniu i przewiewny!

DSC02968

Zdjęcia tradycyjnie robione na mim ogrodzie, mimo, że pogoda była cudowna nie oddają pełnej żółtości tej sukienki, w rzeczywistości kolor jest o wiele bardziej intensywny i soczysty..musicie uwierzyć mi na słowo!

DSC02970

Lubię kontrasty stąd ten pomysł wykorzystania tej koronkowo skórkowej pasmanterii..Nie przyszywało się toto dobrze, ale efekt zamierzony jest!

DSC02971

Nakładane kieszenie przysparzają trochę trudności, tym bardziej, że tkanina nieco rozciągliwa..

DSC02973

Model z BURDY 2/2011 jest krótszy, albo może inaczej ja mam krótsze nóżki:-) No i ja nie dawałam zamka do tyłu bo i tak jest dość luźna, a nawet jeszcze zebrałam sporo z tyłu, żeby nie była aż tak workowata.

Oryginał wygląda tak:

Sukienka żółta

 

Myślę, że z paskiem też można nosić. Na tym zdjęciu kolor jest najbardziej przybliżony do rzeczywistego:

DSC02976

Ciekawa jestem co myślicie o takiej sukience..Ja osobiście jestem zadowolona z efektu, szyło się szybko , trochę mnie ten kimonowy rękawek zastanawiał,ale w efekcie był bardzo prosty do odszycia..

 

 

Reklamy

11 thoughts on “Trochę sukienkowej żółtości

  1. Super sukienka 🙂 Lubię połączenie żółci i czerni.
    życzę udanego wypadu w góry i pięknej pogody 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s