Spodnie kolejne podejście

Spodnie szyje się szybko, łatwo i przyjemnie. Gorzej jest z dopasowaniem formy do figury. Przynjamniej w moim przypadku! Wiadomo, spodnie jak źle się skroi to już cięzko jest je uratować. Tak już mają…Generalnie zawsze wolałam siebie w spódnicach i sukienkach dlatego jak dotąd nie wypracowałam swojej formy podstawowej na spodnie. Zawsze szyłam je sporadycznie i w większości nie byłam zadowolona. Postanowiłam jednak w końcu  wypracować taki model, a nie jest to łatwe. Tym razem kolejna moja próba ze spodniami z Burdy 11/2013 model 110.  Spodnie rurki miały być..odbiłam formę, skróciłam nieco (po 2 cm) w okolicach podkroju oraz niżej aby kolano było na swoim czyli moim miejscu. Natura niestety poskąpiła mi długości nóg więc mimo, ż e mam 164 cm wzrost ( w sumie też nie dużo) nóżki mam krótkie 😉 Bez obcasów do spodni ani rusz!

Ale ale wracając do krojenia przygotowałam formę na rozmiar 38. Wykroiłam z naprawdę z minimalnym zapasem na  szew może 0,5 cm. Nawet miałam obawy czy aby nie przesadziłam..W końcu poświętach trochę mi przybyło..

DSC06821Szycie jak już wspomniała poszło gładko i szybko. Nawet jestem z siebie zadowolona, bo wyjątkowo zadbałam o starannosć i nic mi się po drodze nie działo 🙂 wyszło moim zdaniem ładnie i w środku, i na zewnątrz.

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSCNo i nastał ten moment przymierzenia i ostatecznego ustalenia długości nodawek..

Skróciłam już spodnie o 4 cm, ale to niestety jeszce za mało. Zrezygnowałam z mankietu na dole, bo to jeszcze mocniej skrócił by  mi nogę..Reasumując spodnie mi się podobają. Jedne z lepszych, jakie udało mi się w życiu uszyć, ale forma jeszcze do poprawki.

1. Za długie nogawki-do skrócenia poniżej kolana.

2. Miały wyjść rurki-na modelce w Burdzie wygladają zupełnie inaczej. U mnie sporo luzów w nogawkach- może i dobrze, bo materiał nie rozciągliwy.

3 Spodnie inaczej na mnie leżą, bo  mam typową kobiecą figurę ze sporymi biodrami i dużym wcięciem w talii..a te modele w Burdzie pokazywane są na przysłowiowych „wieszakach” i pewnie nigdy moje spodnie nie będą tak wyglądać  na mnie jak w Burdzie..No cóż, tego raczej nie zmienię.

Pooglądajcie sobie zdjęcia, chciałam pobawić się w stylizacje, ale zdjęcia robiłam sama, wyszły jakieś takie niewyraźne..

SONY DSCSONY DSC

Myślę, że przy tej prostej bluzeczce spodnie łanie kontrastują. Zdjęcia rozjaśniłam, aby nieco było widać jak spodnie są szyte.SONY DSCSONY DSC SONY DSCSONY DSC

Generalnie polecam ten model dziewczynom o dłuuugich nogach 🙂

Pozdarwiam serdecznie!

Reklamy

20 thoughts on “Spodnie kolejne podejście

  1. Takie spodnie warto mieć w swojej szafie. I nieważna jest długość nóg, warto i tyle. Poza tym masz ładną sylwetkę:) Mi bardziej pasuje zestaw ze sweterkiem, chociaż przy bluzce lepiej widać szczegóły:P

  2. Bardzo ładnie wyszły Ci te spodnie, jak już mówiłaś trudno o dobry krój i trzeba go sobie wypracować poprzez szycie spodni. Ja w podobny sposób skracam spodnie na formie.
    Ale uważam, że szerokość jest akurat. 🙂

  3. Danusiu! Ja byłabym w siódmym niebie gdybym tak odszyła te spodnie! Mam ten nr burdy i chcę uszyć te spodnie, ale muszę jeszcze temat strawić… 😉 Twoje rady są już dla mnie pomocne, bo mierzę też 164cm, zrezygnuję więc z mankietów na dole spodni, ale zmienić długość tych spodni na papierowym wykroju chyba nie dam rady… 😉

    • Skracanie jest bardzo proste! Wystarczy wyznaczyć prostopadłą linię do nitki prostej odmierzyć 2 cm do skrócenia i zagiąć! Gdzieś wyczytałam, że ma to być nie więcej nić2 cm..Najlepiej zrobić to na wysokości uda, i w łydce! Napewno dasz radę!

  4. No to wzrost mamy prawie ten sam – ja 165 :),po świetach też mi przybyło :((( i jak mam szyć a właściwie dopasowywać spodnie to jestem dosłownie ,,chora”, dlatego unikam ich szycia!!! Twoje gatki wyszły perfekcyjnie! Wyglądasz świetnie, może skuszę się na ten model, już od dawna chodzą mi takie po głowie ale nie mam odpowiedniego materiału i checi do ich uszycia 🙂

    • Ja też szyję mało spodni, ale w szafie takie się przydają, szczególnie zimą, lub w czasie pluchy..Myślę, że ten fason jest odpowiedni do mojej figury..choć i tak wolę spódnicę:-) szyj, szyj! Chętnie zobaczę Cię w spodniach!!

  5. Przyznam, że w ogóle bym nie powiedziała, że masz krótkie nogi. Albo w tych spodniach wcale tego nie widać;) Według mnie bardzo dobrze wyglądasz w takim kroju i możesz go nosić jak najczęściej. Wyszły perfekcyjnie!

  6. Ja właśnie jestem w trakcie „prób spodniowych” 😉 Próbuję dopasować wykrój żeby dobrze leżał ale mam ogromne problemy z przodem i żużyłam już wszystkie ścinki i resztki jakie mam na różne kombinacje, a ciągle coś nie pasuje. Marzą mi się spodnie własnoręcznie szyte!
    Twoje wyglądają świetnie, bardzo podoba mi się zestawienie z pierwszą bluzką 🙂

  7. Te spodnie leza na Tobie idealnie, ale prawda jest, ze niby spodnie szyje sie latwo, milo i szybko, to, zeby tak bylo trzeba miec dobrze dopracowany wykroj. Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s