Archive | Maj 2014

Miejskie safari

No i nastało nam lato 🙂 przynajmniej u mnie temepratury ciągle rosną … Bynajmniej się nie skarżę, ale mogę powiedzieć, że tak jak zima  co roku zaskakuje drogowców w grudniu, tak mnie zawsze zaskakują upały w maju i okazuje się nagle, że ja przecież nie mam co na siebie włożyć!!! Też tak macie ?? 😉

I na nic plany co roczne, że tym razem to ja się solidnie przez zimę przygotuję do wiosny i takie tam podobne 🙂 Zawsze zaskakuje!!

Tak więc dziś zrobiłam „przemeblowanie” w moich szafach, zimowe swetrzyska , bluz i ciemne kolory poszły w kąt..(przynajmniej do następnych deszczów) . Zrobiłam przegląd moich ulupionych „letnich” ciuchów no i powiało pustkami 🙂

Na szczęście tak całkiem bezproduktywnie nie spędzałam zimowych wieczorów i dziś poszła w ruch bluzeczka, którą kiedyś  już pokazywałam na facebooku. Dziś pokażę ją na sobie!

Bluzkę uszyłam bardzo spontanicznie! Fason miał być inny, ale w ostatniej chwili padło na zakładaną bluzkę..trochę się przeliczyłam z możliowściami tkaniny i nie jest do końca (bluzka znaczy) taka jak sobie wyobrażałam, ale jet ok. Pomysł i wykonanie oczywiście moje 🙂 Wykorzystałam jedynie model bluzki podstawowej do wykrojenia pachy, i szablon rękawka.

Całość wyszła tak:SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

 

A na mnie wygląda tak:

DSC07270 DSC07268

W zestwieniu z beżowymi spodniami , brązowym paskiem wyszedł mi trochę taki styl safari, który bardzo lubię  i chyba on mnie też 🙂

DSC07274 DSC07272 DSC07271

DSC07269

 

Pozdrawiam gorąco wszystkich odwiedzających ten blog!! Zapraszam do zostawienia tu swojego śladu w postaci komentarza!! Będzie mi bardzo miło 🙂

Reklamy

Czarny żakiet z Burdy

Już od dawna zamierzałam zabrać się za uszycie czarnej marynarki/żakietu. Te, które miałam już się nieco znosiły no i znudziły mi się. A chyba każdy przyzna, że czarną marynarkę po prostu trzeba mieć w szafie!  Materiał leżał już chyba z rok na półce i w sumie nie mogłam się zdecydować jaki wybrać fason. Chciałam coś dłuższego, elegantszego, z myślą o wykorzystaniu w pracy…Padło na model ze starej Burdy, który już kiedyś dawno miałam zaznaczony: Burda 8/2003  model 107. Nie byłam pewna jak to wyjdzie, bo zdjęcie w Burdzie nie było najciekawsze, a i model  z odcięciem powyżej tali niekoniecznie chyba do najmodniejszych należy..ale  podobał mi się rysunek techniczny , a modele odcinane pod biustem dobrze na mnie leżą więc postanowiłam zarykować..

I tak powstała ta czarna marynarka! Jestem z niej bardzo zadowolona! Nie wiem co to za tkanina, kupiłam ją za 11 zł/mkw..ale świetnie nadaje się na żakiet! Oczywiście musiałam wtrącić swoje 3 grosze i dodałam kołnieżyk i patki z resztek ekoskórki, niestety na całe klapy już mi zabrakło…Niedawno widziałam w kilku sieciówkach żakiety w podobnym fasonie i z również z wstawkami z eko skórki. A więc całkiem bezwiednie wpasowałam się w  trendy 🙂

Mnie efekt końcowy zaskoczył na plus!! Z szyciem nie było więszkszych problemów, w sumie nic nie poprawiałam. szyło się szybko.

 

Tu dość kontrastowe zestwaienie z koronkową sukienką 🙂 Co myślicie?DSC07248 DSC07255

DSC07247 DSC07244 DSC07243 DSC07250DSC07251 DSC07238

DSC07240 DSC07241

 

I to by było na tyle 🙂

 

Pozdrwawiam,

Sukienka retro

Dziś pokazuję straszną staroć. Przeleżała już w mojej szafie kupę lat. A to dlatego, że pamiętam jak urzekła mnie ta tkanina, wzór na niej..jakieś 17-18 lat temu naprawadę nie było za dużego wyboru w tkaninach..a i wzór sukienki też bardzo mi się podobał. W pierwszej wersji była długa do kostek, później ją nieco skróciłam, ale i tak mało w niech chodziłam,  oddać było mi szkoda.

Wykrój zaczęrpnęłam z Burdy, ale kto by to spamietał z której..na pewno lata 90te..Ocięcie pod biustem cztery kliny, zamek z tyłu…Tkanina to cieniutka żorżeta w zasadzie bez hali nie da się nosić tej sukienki..

Teraz sobie o niej przypomniałam , ponieważ ta długość jest ponoć bardzo na czasie, a i wzory kwiatowe też..no i chyba ja sama dojrzałam nieco do noszenia sukienek w takim stylu..choć styl retro nie jest moim ulubionym..Tak sądzę, że żółty krótki żakiecik byłby wspaniałym uzupełnieniem do tej sukienki..A Wy jak sądzicie? Da się jeszcze nosić taką sukienkę? Czy może faktycznie pozbyć się sentymentów wraz  z sukienką??  Mam mieszane uczucia…

DSC07165 DSC07166 DSC07163DSC07170 DSC07171DSC07174

Życzę wszystki udanej i słonecznej majówki jak u mnie 🙂 Pozdarwiam!!