Zrobiona na szaro

Listopad to chyba najbardziej ponury i smutny miesiąc jak dla mnie..Dziś z myślą o robieniu zdjęć tego szaraka   kołatały mi się w głowie dwie piosenki z czasów mojej buntowniczej młodości . Choć nie koniecznie o jesiennej, raczej życiowej szarości, ale jakoś  tak  bardzo melancholijne jak dla mnie :

„Takie zwykłe masz ciało, takie szare

Takie nudne są dni, bo takie same
Gdy o świcie do pracy swojej wstajesz
Takie zwykłe masz ciało, bo takie szare”

T.Love „Autobusy i tramwaje”

Zawsze nuciłam tę piosenkę jeżdząc porannymi autobusami do szkoły, czy potem do pracy i marzyłam, że moje życie nigdy nie będzie taki smutne i szare!

albo to..: TILT „Szare koszmary..” . Jak ktoś ma ochotę może poszukać sobie na Youtobie..

Ale to realistycznie opisana rzezcywistość , przenościa do życia, a ubrania w szarym kolorze przecież kochamy!! Najważniejsze co mamy w sercu! A jak w „sercu ciągle maj” to i szary nie straszny 🙂 Bardzo podobał mi się model z kwietniowej Burdy, jednak jako nieuleczalny zmarzluch nie przemawiał do mnie głęboki dekolt w tym żakiecie. Długo zwlekałam zanim zdecydowałam się go uszyć z moimi poprawkami. W szafie miała szary materiał przypominający nieco filc, choć do końca nie wiem co to za tkanina, ale jest bardzo milusia i ma przyjemny jasno szary kolor. Pomyślałam a dleczego by nie? I tak powstała moja wersja modelu 126 z nr 4/2015 r Burdy. Model dość obszerny, ale to i dobrze, bo jak już bardziej się ochłodzi to i ciepły sweter pod to-to wejdzie  i marynarka. Póki co jest idealny na tę ciepłą naszą jesień.

Z moich poprawek : zapięcie pod szyję, kryte, wydaje mi się bardziej eleganckie oraz rękawy przedłużone do „normalnej” długości. Kieszenie naszyte,  podpatrzone w innym modelu. Rozmiar 38. Tradycyjnie zawsze dodaję na szwy. Swoją drogą dziwię się jak można nie dodawać na szwy, pół biedy na boki, ale  podkroje pach? Rękawy?  ale to tylko taka moja dygresja 🙂 I tle. Oczywiście całość na podszewce. Zobaczcie sami co z tego wyszło:

SL380187 SL380189 SL380190 SL380191 SL380192 SL380194 SL380195 SL380196 SL380197 SL380198 SL380199 SL380201

Pozdrawiam wszytskich ciepło i kolorowo!

 

 

Advertisements

3 thoughts on “Zrobiona na szaro

  1. Bardzo ładny płaszczyk. I taki pogodnie szary :).

    Twoje przeróbki sa bardzo spektakularne i długo musialam sie zastanawiać co bylo pierwowzorem, ale podoba mi sie jak pokazałaś, ze wykrój jest tylko punktem wyjścia dla własnej kreatywnosci.

    A co do dodatków na szwy, to też zastanawiam się, o co chodzi z tym krojeniem bez. Nie dość, że powiększa sie przez to podkroje, to pozbawia sie możliwosci manewru przy dopasowywaniu.

    Życzę miłego dnia
    Ewa

  2. Jakie śliczności. Super wyszedł ten płaszczyk, te guziki tak bardzo do niego pasują. I faktycznie model dość obszerny więc wejdzie pod niego jeszcze ciepły ciuszek. Bardzo ładny. Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s