Tag Archive | szycie krawiectwo blogi o szyciu h

Zimowa sukienka

Ależ ten czas szybko leci, święta mamy już za sobą, przed nami szaleństwa sylwestrowej nocy! A mój ostatni wpis był prawie 2 miesiące temu!! Nie był to czas stracony i bezłodny :-), fakt, że na szycie nie pozostaje mi wiele czasu, w sumie największy mój problem jest w tym , że nie mam nadwornego forografa, a odzież najlepiej rezentuje się moim zdaniem na człowieku 🙂

Z ostatnich rzeczy jakie szyłam pkazuję sukienkę, którą szyłam z myślą o grudniowych uroczystościach: urodziny (moje i nie tylko ) święta, imprezy firmowe świąteczne..okazji wiele, ludzie różni więc swobodnie mogłam ją bez skrupułów założyć na kilka okazji 🙂  A że jest cieplutka i miła w noszeniu ubieram ją chętnie! To moja pierwsza taka ciepła zimowa sukienka!

I choć jak zaczynałam ją szyć miałam pewne obawy czy aby tej pepitki nie jest za dużo.  Stwierdziłam albo będzie wielka katastrofa..albo i nie :-)Zresztą oceńcie sami. Mnie osobiście efekt końcowy się podoba, założenie było takie aby uszyć coś nie typowego zarówno jak na ten materiał jak i na okazje. A materiał to dość gruba tkaniana, w sumie świetnie nadawałaby się również na ciepły zimowy żakiecik, czy ołówkową sukienkę…ale trochę dość miałam nudy..

Wykrój góry sukienki to zmodyfikowany (odcięty w tali i mocno doposowany) model sukienki z poprzedniego mojego wpisu..( Burda 9/2014 m.101) to wynik jedynie mojego lenistwa, nie chciało mi się robić kolejnego szblonu ..Choć może było by szybciej niż to dopasowywanie. Droga na skróty nie zawsze jest szybsza, także nie polecam początkujacym :-)Dół to szblon półkola .

Materiał o długiści 150m. Podszewki nie dodałam, bo nie zdążyłam, ale na szczeście materał „nie gryzie”

Zdjęcia w pomieszczeniu, momentami jakieś zamazane wyszły, ale sukienka prezentuje się należycie.

Do sukienki świetnie pasują dodatki zaróno w kolorze czerwonym i szarym. N a zjęciach z czerwonym paseczkiem i ekoskórkowym kwiatkiem.

SL380039 SL380017 SL380018 SL380019 SL380020 SL380021 SL380022 SL380023 SL380025 SL380034

 

Dziękuję serdecznie, że tu zaglądacie! Pozdrawiam wszystkich świątecznie!

Reklamy

Białe spodnie gnieciuchy

Z tymi spodniami to dziwna sprawa, już drugi raz przymierzam się aby je Wam pokazać i teraz też nie jestm zadowolona ze zdjęć, a właściwie tego jak te spodnie na nich się prezentują..Uszyłam je według sprawdzonego już wzoru, który pokazwałam TU. Materiał początkowo z przeznaczeniem na sukienkę, jednak stwierdziłam, że nie mam białych spodni na lato. A zdecydowanie lubię takie nosić w chłodniejsze,  a słoneczne dni. Materiał ma ciekawą strukturę, choć może na zdjęciach mało widoczną i jest dość elastyczny, co w zasadzie stwerdziłam dopiero po uszyciu 🙂 zwężałam nogawki, a nadal luzy że hoho… W sumie bardzo dobrze się w nich czuję, ale jak widzę na zdjęciach to nie najlepiej wyglądają…już sama nie wiem, czy to zdjęcia przekłamane, czy ja nie potrafię dostrzec ich mankamentów? A głównie chodzi mi o to, że są dość gniotliwe  i wypychają się kolana. Zdecydowanie lepiej spodnie wyglądająw ruchu i na „żywo”.No i już sama nie wiem, nosić, czy nie nosić??

Zdjęcia  z obu „sesji ” poniżej . Różowa bluzeczka w kwiaty też mojego autorstwa, prosta jak budowa cepa, więc nie ma co poświęcać jej osobnego wpisu !

DSC07316DSC07307DSC07308DSC07312

I tu drugie podejście w nadziei, że jednkt te spodnie naprawdę super się prezentują…Zdjęcia robione niestety telefonem co od razu widać..

IMG1116 IMG1117 IMG1119

 

Poniżej widać ciekawą wytłaczaną tkaninęIMG1121 IMG1122 IMG1123 IMG1124 IMG1125 IMG1126

 

Pozdrawiam serdecznie! Następny post najprawdopodobniej też będzie o spodniach!! a na maszynie kończy się już sukienka, a kolejna czeka w kolejce! Zapraszam !!

 

 

Broszka czy igielnik czyli co kto lubi

To się nazywa kreatywość ! Jeden pomysł wiele zastosowań! Ostatnio widziałam na dwóch blogach piękne igielniki: U Are Fab , a Longredthread zamieściła instrukcję jak go wykonać. Choć kolejność była chyba odwrotna 🙂

Mnie osobiście do uszycia  takich kwiatków broszek zainspirował wieki temu blog De szopa, zresztą polecam zapoznać się z całą twórczością na tym blogu , naprawdę piękne rzeczy !

A oto zastosowanie moich kwiatków!

DSC05955

DSC05941

DSC05935

DSC05931

DSC05952

DSC05949

Black and White

Wreszcie ukończyłam sukienkę, która tak naprawdę miała być gotowa na wczesną wiosnę, ale nic to-teraz też się przyda. Sukienka z dość grubej dzianiny w jednym z moich ulubionych połączeń kolorystycznych…

Najpierw był oczywiście materiał ten z pięknym dużym wzorem..nie miałam za bardzo pomysłu , ale materiał bardzo mi się podobał więc kupiłam 🙂 I tak  inspirując się tym co w w sklepach postanowiłam połączyć go z jednolitą białą dzianiną, bo w czarnym wyglądam okropnie 🙂

Potem poszło już gładko. Model ze starej Burdy przech0wywałam w nadziei, ze kiedyś uszyję tę sukienkę i to był właśnie ten moment:-)

Burda z 2005 r – trochę się naczekała na swoją kolej ;-):

DSC02584Model 119:

DSC02581

W sumie wygląda na prostą, jednak z górną częścią  trochę się napociła, choć i tak niewiele widać na tym  wzorzystym materiale..Szyłam bez podszewki. Możecie ocenić wynik mojej pracy 🙂

DSC00023

Sukienka trochę w stylu lat 60-tych

DSC00026

Mam wrażenie, że ta torebka idealnie pasuje …

DSC00027

DSC00025

DSC00029I w wersji jak w tytule:-)

DSC00030

Tania odzież?

IMG909IMG904IMG910

Z racji mojej pracy często bywam w różnych miastach. Jak tylko wypatrzę jakiś ciekawy sklep z tkaninami oczywiście nie mogę sobie odmówić przyjemności odwiedzenia go:-). Tak było i tym razem w Bytomiu. Znalazłam tam przez przypadek zupełnie niepozorną hurtownię tkanin, gdzie w detalu tkaniny były w cenie 9 zeta za metr! W hurcie chyba 4 zł, ale  jakoś nie widziałam potrzeby kupowania 10 metrów taniny w tym samym kolorze:-). Pamiętam, ze obkupiłam się tam wtedy za całe 50 zł:-)

No i to właśnie jest efekt tychże zakupów robionych późną zimą ubiegłego roku! Całkiem niespodziewanie wyszedł mi zupełnie fajny komplecik! Żakiet szyłam już latem minionego roku, ale też ładnie się wpasował.

Bluzka, a raczej tuniczka z bardzo miłej satynki w pastelowych wręcz piżamowych kolorach, spódniczka zupełnie klasyczna w kolorze wina! do tego kupione gdzieś na wyprzedażach za całe 5 zł kolczyki i paseczek, wszystko  w kolorze wina. Zestaw nie był jeszcze używany:-) na razie wisi sobie w szafie i czeka na jakaś okazję:-) Jak tylko będzie możliwość pokażę wam jak się w nim osobiście prezentuję:-)

Tytuł tania odzież ponieważ całość nie kosztowała mnie więcej jak 60 zł (łącznie z marynarką) no i oczywiście moja praca, której nie liczę! Ale sami przyznacie, że za taką kasę całkiem nieźle to wygląda?Ale jestem skromna 🙂