Tag Archive | Żakiet

Czuję miętę!

Witajcie! Z tym żakietem borykałam się już ponad rok, ciągle mi coś w  nim nie pasowało i przyznam, że popełniłam tu kilka gaf! Nie wstydzę się do tego przyznać, bo przecież nie popełnia błędów ten kto nic nie robi! Chyba największym głupstwem jest to, ze zapomniałam wszyć stójki do kołnierza 🙂 ale o dziwo jakoś wszystko mi pasuje i nawet nieźle leży 🙂

Mięta chyba już trzeci sezon króluje na ulicach i w sklepach, to fajny kolor na lato, nosić będę np. do granatwych bluzek, sukienek,  czy niebieskich spódniczek, obowiązkowo do bieli. Widziałam też zestwienia z bladym różem, ale tu już byłabym ostrożna . Może wyjść zbyt słodko i kiczowato zarazem..

Tu założyłam do długiej spódnicy także w kolorze bardzo jasnej mięty i białej bluzeczki..taki styl bardzo swobodny i na luzie 🙂

Co do samego szycia to model już sprwadzony z Burdy  2/2011/ 126 , z której uszyłam sporo modeli (wyjątowo udany numer??) , w zasadzie bez modyfikacji. Jedynie trochę zmieniłam patki w kieszeniach, bo takie zdecydowanie szybciej mi się szyje. Całość oczywiście na podszewce.

Na początku wydawało mi się, że coś schrzaniłam, bo przy przymiarce wyglądał na przyciasnawy..więc wylądował w szafie prawie na rok.  Kiedy wkońcu zabrałam się za poszerzanie, wszyłam podszewkę to kiedy skończyłam okazało się, że teraz jest nawet za luźny…Taki paradoks  i bynajmniej nie schudłam, raczej przeciwnie 🙂

Tym razem sesja na schodach, niestety nie weneckich 🙂 popsuł mi się aparta i zdjęcia właściwie robione były w ciemno! tzn, dopiero na komputrze mogłam zobaczyć efekt końcowy, tym efektem są cienie na mojej twarzy, ale wszak nie o twarz tu chodzi a o żakiet, a on chyba całkiem nieźle się prezentuje, ale to już moja subiektywna ocena 🙂

Wy możecie ocenić sami:

DSC07340 DSC07341 DSC07342 DSC07343 DSC07344 DSC07345 DSC07346 DSC07347 DSC07348DSC07349 DSC07350 DSC07352 DSC07357

Tak wygląda w przybliżeniu…SONY DSC

 

pozdarwiam serdecznie i życzę słonecznego i upalnego tygodnia!!

Reklamy

Żakiet w promieniach jesiennego słońca

No i zrobiło się już 10 listopada! Trochę dłuższa przerwa niż przewidywałam, ale przecież trzeba tez szyć czasem 🙂 A z tym to nie mam problemów, efekty w kolejnych wpisach! Czekałam też na odpowiednią pogodę i na mojego nadwornego fotografa, ale w końcu stwiedziłam, że na pogodę to mogę się już nie doczekać i wzięłam sprawy w swoje ręce 🙂 Choć wdzięczenie się samemu do aparatu wydało mi się trochę głupie, ale cóż było robić 😉 Dobrze, że ta część mojego ogrodu jest nieco schowana przed sąsiadami bo już widzę ich miny i komentarze 🙂 „co też ta kobieta tam robi, chyba już całkiem zwariowała” :-)Choć nie powiem, sąsiadów mam fajnych !!  Pogoda dziś o dziwo dopisała no i mamy świeżutki pościk !! A w nim taki oto żakiecik!

31

Żakiety bardzo lubię szyć i nosić! Ten wyjątkowo wyleżał się w szafie, bo zaczęłam go wczesną wiosną..Model urzekł mnie ciekwymi cięciami, dużymi klapami i ciekwym tyłem, co zobaczycie ponieżej. Tkanina chyba teraz dość modna w takie węzełki, ale to nie typowa bucla. W sklepie wyglądał na wpadający w bordo, a w świetle dziennym to raczej śliwka..cóż, też lubię! Sam model  z Burdy 9/2007  113/114. Chyba szyję mało popularne modele, bo nie mogłam znaleźć odpowiedniego zdjęcia w interneci :-)Fason dość trudny, może nie dokońca poszło mi z dokładnością, tym bardziej, że ja raczej z opisów wogóle nie korzystam i się trochę nakombinowałam 🙂


DSC06322

DSC06318

DSC06317

DSC06316

DSC06313

DSC06312

Do tej stylizacji założyłam spódnicę z wysokim stanem, którą szyłam jakieś 5 kg temu 🙂 co zresztą zauważyłam dopiero na tych zdjęciach. Swoją drogą po przekroczeniu 40 jakoś trudniej utrzymać figurę w ryzach, mimo tej samej diety, ruchu itp..Ale tył żakietu bardzo mi się podoba więc mimo wszystko go pokazuję!


DSC06314

DSC06307

DSC06305

DSC06304

I jeszcze przybliżenie na stójkę, którą słabo widac na zdjęciach, tu też lepiej widoczna jest struktura materiału:

DSC06325

DSC06331

To tyle jeśli chodzi o sam żakiet.

Dostałam też ostatnio wyróżnienie od Mari Tamary, której dziękuję za zauważenie mojego skromnego bloga:-)

versitle-blogger

Nie pozostaje mi nic innego jak posłać dalej w myśl zabawy.

Muszę tylko jeszcze podac 7 faktów o sobie i nominowac kolejne 7 blogów:

hmmm…

1 Uwielbiam koty i opiekuję się obecnie dwoma 🙂

2. Chciałam kiedyś ukończyć studium dekoracji wnętrz, ale mnie nie przyjeli bo byłam…za stara 🙂  Takie to kiedyś czasy były..może teraz warto wrócić do tego marzenia?

3. Uwielbiam poznawać nowe miejsca i nowych ludzi

4. Lubię światło świecy

5. Nie lubię chodzić na zakupy (z wyłaczeniem kupwania tkanin:-)

6. Jestem niepoprawną optymistką

7. Uwielbiam słodycze

Co do nominacji, to wiem, że nie wszyscy chcą brać udział w tych blogowych zabawach..ale cóż, co kto zrobi z nominacją jego rzecz!

Nominowane blogi, dodam, że nie kierowałam się żadnym kluczem…

http://zaszewka.wordpress.com/

http://dhf-dhf.blogspot.com/

http://kamelperd.blogspot.com/

http://www.gabridou.blogspot.com/

http://misscollyann.blogspot.com/

http://suzospiracje.blogspot.com/

http://narzekaczka.wordpress.com/Z

Zasady są takie:

Pokazać wyróznienie, podziękować, ujawnić 7 faktów o sobie i nominować kolejne 7 blogów oczywiście jedocześnie informując je o tym!! UFFF

Trochę długi mi ten dzisiejszy post wyszedł, ale jest w końcu dłłłługi weekend  !!

Jesli dotarliscie do końca to bardzo dziękuję za cierpliwość i pozdrawiam  wszystkich odwiedzających i komentujących!! PA!!